Czy NFZ może skierować komornika do pacjenta?

Utrata pracy, zakończenie działalności gospodarczej czy brak zgłoszenia członka rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego prowadzą niekiedy do sytuacji, w której pacjent korzysta z bezpłatnego leczenia mimo braku uprawnienia. W konsekwencji powstaje obowiązek zwrotu kosztów, a nieraz i dług. Wyjaśniamy, czy Narodowy Fundusz Zdrowia może skierować komornika do pacjenta.

Od jakich pacjentów NFZ dochodzi należności z pomocą komornika?

Obowiązek zwrotu kosztów leczenia dotyczy osób, które skorzystały ze świadczeń finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia mimo braku prawa do ich finansowania ze środków publicznych. Chodzi głównie o pacjentów, którzy w chwili wizyty nie posiadali aktualnego ubezpieczenia zdrowotnego, a mimo to złożyli oświadczenie potwierdzające takie uprawnienie lub nie przedstawili dokumentów pozwalających je zweryfikować. Po ustaleniu braku podstaw do pokrycia kosztów leczenia NFZ wszczyna postępowanie administracyjne. Następnie wydawana jest decyzja określająca wysokość należności i termin jej zapłaty. Pacjent może przedstawić dowody potwierdzające prawo do świadczeń albo złożyć skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jeżeli decyzja stanie się ostateczna, a należność nie zostanie uregulowana w terminie, Fundusz może rozpocząć windykację długów. Warto przy tym wyjaśnić, że choć potocznie mówi się o skierowaniu sprawy do komornika, zobowiązania wobec NFZ są co do zasady egzekwowane w trybie administracyjnym przez właściwy organ egzekucyjny, najczęściej naczelnika urzędu skarbowego.

Jaka jest skala zadłużenia pacjentów wobec NFZ?

Sprawozdanie NFZ za IV kwartał 2025 roku wskazuje, że wydano 5 977 rozstrzygnięć obciążających pacjentów kosztami leczenia, czyli o 9,41 proc. więcej niż w 2024. Najwięcej decyzji wydał Śląski Oddział Wojewódzki NFZ, gdzie odnotowano 1 486 przypadków, natomiast najmniej warmińsko-mazurski – 197. Na liczbę prowadzonych postępowań wpływają również obowiązujące przepisy dotyczące dochodzenia należności. Do 31 sierpnia 2020 roku z windykacji długów wyłączone były świadczenia i recepty o łącznej wartości do 100 zł, natomiast od 1 września 2020 roku próg ten wynosi 500 zł. Odzyskane środki trafiają do funduszu zapasowego NFZ i są przeznaczane m.in. na finansowanie świadczeń wykonanych ponad ustalone limity.

Jak pacjent może uniknąć długu wobec NFZ?

Pacjent, który chce uniknąć długów, powinien po prostu sprawdzać swój status ubezpieczeniowy. Uprawnienia można zweryfikować za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta, w oddziale NFZ, przez pracodawcę lub w placówce medycznej korzystającej z systemu eWUŚ. Szczególną ostrożność powinny zachować np. osoby, które zamknęły firmę czy też są one w okresie pomiędzy zakończeniem jednego zatrudnienia a rozpoczęciem kolejnego. Należy też podkreślić, że nawet bezrobotni są w tej kwestii chronieni. Wystarczy zarejestrować się w urzędzie pracy, aby uzyskać prawo do świadczeń finansowanych przez NFZ.

Kiedy NFZ nie może obciążyć kosztami nieubezpieczonego pacjenta?

Przepisy przewidują sytuacje, w których brak ubezpieczenia nie oznacza obowiązku zwrotu kosztów leczenia. Dotyczy to przede wszystkim świadczeń udzielanych w stanie nagłego zagrożenia, gdy ratowanie życia lub zdrowia ma pierwszeństwo przed weryfikacją uprawnień. Ochroną objęte są również kobiety w ciąży i połogu posiadające obywatelstwo polskie oraz miejsce zamieszkania w kraju, a także dzieci i młodzież spełniające warunki określone w ustawie. Fundusz nie powinien także obciążać pacjenta, jeżeli brak potwierdzenia prawa do świadczeń wynikał z błędu w systemach lub zaniedbań po stronie podmiotu odpowiedzialnego za zgłoszenie do ubezpieczenia.

W typowej sprawie dotyczącej zwrotu kosztów leczenia NFZ nie kieruje sprawy do komornika sądowego. Instytucja dąży jednak do odzyskania należności, jednak odbywa się to w trybie administracyjnym. Należy pamiętać, że pacjent, który nie zgadza się z decyzją, ma prawo ją zaskarżyć do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

podobne artykuły